
Jeśli szukasz raf Morza Czerwonego bez tłumów z Hurghady, Hamata egipt nurkowanie i Safaga to dwa adresy, które warto rozważyć w pierwszej kolejności. Oba leżą z dala od głównych kurortów, oferują zdrowe korale i regularne spotkania z dużymi zwierzętami, a dojazd jest prostszy, niż się wydaje. W tym przewodniku pokazujemy, czego spodziewać się pod wodą i jak zorganizować wyjazd krok po kroku.

Hamata i Safaga to dwa odmienne charakterem rejony południowego i środkowego wybrzeża Egiptu. Hamata leży daleko na południu, blisko systemu raf Fury Shoals, i pozostaje bazą dla nurków szukających dzikich, rzadziej odwiedzanych miejscówek. Safaga znajduje się na północ od Marsa Alam, bliżej Hurghady, i słynie z nurkowań ścianowych oraz pelagicznych.
Różni je dojazd. Hamatę od lotniska w Marsa Alam dzieli jazda wzdłuż wybrzeża, zwykle około dwóch godzin transferu. Safaga leży bliżej Hurghady, więc łatwo połączyć ją z lotniskiem w tym mieście.
Wspólny mianownik to spokój. Oba rejony są mniej oblegane niż Sharm el Sheikh czy centrum Hurghady, a to przekłada się na mniej nurków na rafie i więcej przestrzeni dla obserwacji zwierząt.
Egipt safaga nurkowanie kojarzy się przede wszystkim z trzema klasykami: Panorama Reef, Abu Kafan i Tobia Arba. Panorama Reef to rozległa rafa ze ścianami porośniętymi miękkimi koralami. Abu Kafan przyciąga doświadczonych nurków silniejszymi prądami i szansą na duże ryby. Tobia Arba, zwana Siedmioma Filarami, to zespół koralowych pinakli idealnych na łatwiejsze zanurzenia i fotografię.
Na południu rządzi Hamata i jej flagowe miejsca. Fury Shoals to labirynt raf, tuneli i jaskiń koralowych, który daje poczucie prawdziwej dziczy. W jego obrębie często nurkuje się w miejscach takich jak Sha'ab Claudia z systemem przejść i grot oraz Sha'ab Maksur ze stromymi ścianami opadającymi w błękit. Najbardziej znana jest jednak rafa Sataya, nazywana Dolphin House, w kształcie podkowy osłaniającej spokojną lagunę.
Warto rozdzielić te dwa rejony pod kątem stylu nurkowania. Safaga to głównie ściany i pinakle z bogatymi miękkimi koralami, gdzie łatwo o spokojne, malownicze zanurzenia. Hamata ciąży ku dzikim systemom raf i spotkaniom z dużymi zwierzętami, często wymaga dłuższego dojścia łodzią. Dzięki temu w jednym wyjeździe można połączyć różne doświadczenia, od fotografii makro po obserwację pelagii.
To właśnie przy Sataya koncentruje się ruch rejsów jednodniowych i safari nurkowych z tej części wybrzeża. Jeśli planujesz dłuższą wyprawę łodzią, zajrzyj do naszego kompletnego przewodnika po safari nurkowym, gdzie tłumaczymy, jak wygląda życie na pokładzie.
Morze Czerwone należy do najbogatszych biologicznie akwenów na świecie, z setkami gatunków koralowców twardych i ponad tysiącem gatunków ryb. Ta różnorodność sprawia, że nawet pojedyncze zanurzenie w Hamacie czy Safadze potrafi zaskoczyć liczbą obserwacji. Za ochronę tych raf odpowiada międzyrządowa organizacja PERSGA, tworząca regionalny plan ochrony środowiska morskiego (International Coral Reef Initiative, 2026).
Przy rafie Sataya niedaleko Hamaty żyje stałe stado delfinów długonosych. Zwierzęta odpoczywają w dzień w osłoniętej lagunie, dlatego rejsy planuje się tak, by nie zakłócać ich spokoju. Spotkania nie są gwarantowane, ale szanse pozostają wysokie.
Poza delfinami oba rejony dają szansę na żółwie morskie, rafowe rekiny oraz, przy sprzyjającym szczęściu, gatunki pelagiczne przy odsłoniętych ścianach Abu Kafan. Pola koralowców, zarówno twardych, jak i miękkich, tworzą tło dla tych spotkań.
Na płytszych rafach łatwo wypatrzeć pospolite mieszkańców Morza Czerwonego: ryby papugowce skubiące koral, ławice fizylierów, murenę wychyloną ze szczeliny czy skrzydlicę zawieszoną nieruchomo nad dnem. To właśnie ta codzienna obfitość życia, a nie tylko wielkie spotkania, sprawia, że nurkowie wracają w te strony. Pamiętaj, by zachować dystans wobec zwierząt i nie dotykać koralowców, bo rafa regeneruje się wolno.
Najprostszy plan opiera się na lotnisku w Marsa Alam dla Hamaty i w Hurghadzie dla Safagi. Po lądowaniu czeka transfer do bazy lub portu, skąd codziennie wypływają łodzie na pobliskie rafy. Wiele nurkowań w Hamacie odbywa się w formie rejsów jednodniowych do Fury Shoals i Sataya, bo najlepsze miejscówki leżą kawałek od brzegu.
Terminy warto dobierać pod pogodę. Wiosna i jesień dają zwykle ciepłą wodę i dobrą widoczność, lato bywa bardzo gorące, a zima chłodniejsza, choć nurkować można przez cały rok.
Przed wyjazdem warto dopiąć kilka spraw. Sprawdź ważność certyfikatu i książeczki nurkowej, rozważ ubezpieczenie obejmujące nurkowanie oraz zaplanuj odstęp między ostatnim nurkowaniem a lotem powrotnym. Przy rejsach na odleglejsze rafy przyda się ochrona przed słońcem i lekarstwa na chorobę morską, bo transfery łodzią bywają dłuższe niż w kurortowej Hurghadzie.
W Golden Star Divers planujemy takie wyjazdy z polskojęzyczną kadrą, co upraszcza odprawy, briefingi i dobór miejscówek do poziomu grupy. Dla osób bez certyfikatu dobrze sprawdza się połączenie wczasów z kursem. Zaczynamy wtedy od spokojnych, osłoniętych raf, a dopiero potem wychodzimy na trudniejsze miejsca.
Hamata i Safaga sprawdzą się dla nurków, którzy cenią spokój na rafie i nie boją się nieco dłuższego dojazdu. To dobry wybór, gdy masz już podstawowy certyfikat i chcesz zobaczyć więcej niż domowa rafa przy hotelu. Nurkowie z doświadczeniem docenią ściany Abu Kafan i system Fury Shoals.
Początkujący też znajdą tu coś dla siebie. Osłonięte pinakle Tobia Arba czy spokojna laguna Sataya pozwalają zbierać doświadczenie bez presji silnych prądów. Jeśli dopiero zaczynasz, przeczytaj nasz tekst o kursie nurkowania dla początkujących.
Rodziny i grupy mieszane poziomami skorzystają z elastyczności tych rejonów. Można łączyć łatwiejsze zanurzenia dla jednych z ambitniejszymi wyjściami dla drugich, bo rafy leżą blisko siebie.

Hamata i Safaga nagradzają nurków, którzy wyjdą poza utarte szlaki, rafami w lepszej kondycji i częstszymi spotkaniami z dużymi zwierzętami. Najlepszy pierwszy krok to wybór terminu pod pogodę i rezerwacja miejsca na łodzi z wyprzedzeniem, bo rejsy na Sataya potrafią się szybko zapełniać. Napisz do nas, a dobierzemy plan nurkowań do Twojego poziomu i dat podróży.
Tak, w okolicy są osłonięte, płytkie rafy idealne na pierwsze zanurzenia. Bardziej wymagające miejsca, jak Fury Shoals, zostawia się na dalsze etapy po zdobyciu doświadczenia.
Najlepsze warunki panują wiosną i jesienią, gdy woda jest ciepła, a widoczność wysoka. Latem bywa bardzo gorąco, a zimą woda chłodniejsza, choć nurkować można cały rok.
Najwygodniej przez lotnisko w Marsa Alam. Transfer wzdłuż wybrzeża do Hamaty zajmuje mniej więcej dwie godziny.
Przy rafie Sataya niedaleko Hamaty żyje stałe stado delfinów długonosych. Spotkania nie są gwarantowane, ale szanse są wysokie, zwłaszcza podczas rejsów w ciągu dnia.