
Wraki Morze Czerwone oferuje w klasie światowej, a najsłynniejszym z nich jest Thistlegorm, brytyjski frachtowiec zatopiony podczas II wojny światowej. Do najlepszych obiektów należą także statki spoczywające na rafie Abu Nuhas oraz Salem Express w rejonie Safagi, dostępne zarówno podczas rejsów, jak i wypraw jednodniowych z Hurghady.
Nurkowanie wrakowe łączy w sobie historię, adrenalinę i bogate życie morskie, które z czasem zasiedla stalowe kadłuby. Poniżej znajdziesz przegląd najciekawszych wraków, informacje o wymaganym poziomie doświadczenia oraz praktyczne wskazówki, jak zaplanować taką wyprawę.

SS Thistlegorm to prawdopodobnie najbardziej znany wrak na świecie i obowiązkowy punkt każdego nurka odwiedzającego wraki Morze Czerwone. Był to brytyjski uzbrojony statek towarowy o długości około 126,5 metra, który w nocy z 5 na 6 października 1941 roku został zbombardowany przez niemieckie samoloty. Stał wówczas na kotwicy w cieśninie Gubal, oczekując na przejście przez Kanał Sueski.
Bomby trafiły w ładownię z amunicją, a potężna eksplozja rozerwała kadłub i szybko posłała statek na dno. Zginęło dziewięciu członków załogi. To, co czyni ten wrak wyjątkowym, to jego ładunek wojenny: motocykle, ciężarówki wojskowe, karabiny Lee-Enfield, amunicja, a nawet dwie lokomotywy parowe, które eksplozja wyrzuciła w bok od kadłuba.
Wrak został odnaleziony przez Jacques'a Cousteau w połowie lat pięćdziesiątych, po czym na niemal cztery dekady popadł w zapomnienie, aż do ponownego odkrycia w 1991 roku. Więcej szczegółów historycznych opisano w niezależnym artykule encyklopedycznym o SS Thistlegorm.
Statek leży dziś w pozycji pionowej na piaszczystym dnie. Pokład zaczyna się na głębokości około 16 metrów, a najgłębsze fragmenty, w tym śruba napędowa, sięgają blisko 30 metrów. Dzięki temu mieści się w granicach nurkowania rekreacyjnego, choć wymaga odpowiedniego przygotowania.
Podczas nurkowania można obejrzeć rzędy motocykli wciąż stojących w ładowniach, gąsienice pojazdów, skrzynie z amunicją i buty wojskowe rozsypane na dnie. Rufowa część, w którą trafiły bomby, jest rozerwana i poskręcana, co dobrze pokazuje siłę eksplozji. Wrak zamieszkują dziś ławice ryb, murena, a nierzadko pojawiają się także barrakudy i żółwie. Ze względu na popularność miejsca i częste prądy, nurkowania na Thistlegorm najlepiej planować wcześnie rano, zanim pojawi się więcej łodzi.
Rafa Abu Nuhas w cieśninie Gubal, na północ od wyspy Shadwan, zyskała ponurą reputację. Jej płytki, trudno widoczny grzbiet przez lata pochłaniał statki, które próbowały przepłynąć tędy do Kanału Sueskiego. Nazywana bywa podwodnym cmentarzyskiem statków, a na jednym akwenie spoczywa kilka wraków dostępnych dla nurków.
Do najciekawszych należą:
Ta różnorodność sprawia, że Abu Nuhas jest idealnym miejscem na kilka nurkowań w jednym rejonie, o różnym poziomie trudności i głębokości.

Nurkowanie wrakowe w Egipcie przyciąga bardzo różnych ludzi. Dla pasjonatów historii wrak to zamrożona w czasie kapsuła: ładunek Thistlegorm pozwala niemal dotknąć realiów II wojny światowej. Dla miłośników fotografii podwodnej stalowe konstrukcje porośnięte koralami i otoczone ławicami ryb dają kadry niemożliwe do uzyskania na zwykłej rafie.
Wraki są też ciekawe dla nurków szukających nowych wyzwań po serii typowych nurkowań rafowych. Poruszanie się wokół dużej konstrukcji, planowanie głębokości i czasu oraz orientacja w przestrzeni wymagają skupienia i dają satysfakcję.
Nurkowanie wrakowe nie jest jednak dla każdego w tej samej formie. Osoby z klaustrofobią mogą czuć się niekomfortowo przy penetracji wnętrza, ale wiele wraków można podziwiać wyłącznie z zewnątrz, bez wchodzenia do środka. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z nurkowaniem, warto zacząć od płytszych obiektów i stopniowo budować doświadczenie, zanim wybierzesz się na głębszy wrak.
Wymagania zależą przede wszystkim od głębokości i tego, czy planujesz wejść do wnętrza wraku. Płytsze obiekty, takie jak Carnatic czy dziobowa część Chrisoula K, są w zasięgu nurków z certyfikatem Open Water Diver. Głębsze wraki, przede wszystkim Thistlegorm leżący w okolicach 30 metrów, wymagają stopnia Advanced Open Water i udokumentowanego doświadczenia na tej głębokości.
Penetracja wnętrza to osobna kategoria. Poruszanie się w zamkniętych przestrzeniach, gdzie nie ma bezpośredniego dostępu do powierzchni, niesie realne ryzyko i wymaga specjalistycznego kursu Wreck Diver. Jeśli chcesz rozwijać takie umiejętności w kontrolowany sposób, dobrym krokiem jest kurs Advanced Open Water, który uczy nawigacji i nurkowania głębokiego.
Pod względem sprzętu na wraki przydają się:
Głębokie nurkowania zwiększają obciążenie organizmu azotem, dlatego rozsądne planowanie profilu, kontrola głębokości i przerwy bezpieczeństwa to podstawa każdego nurkowania wrakowego.
Najlepsze wraki Morza Czerwonego leżą z dala od brzegu, dlatego sposób dotarcia do nich ma duże znaczenie. Masz dwie główne opcje.
Pierwsza to wyprawy jednodniowe łodzią z Hurghady. Sprawdzają się w przypadku bliższych obiektów i pozwalają połączyć nurkowanie wrakowe z wypoczynkiem na lądzie. Wady to długi transfer w jeden dzień i ograniczona liczba nurkowań.
Druga opcja to safari nurkowe na łodzi liveaboard, czyli kilkudniowy rejs, podczas którego mieszkasz na pokładzie. To najwygodniejszy sposób, by w jednej wyprawie odwiedzić Thistlegorm, Abu Nuhas i kolejne wraki, wykonując po kilka nurkowań dziennie bez codziennych powrotów do portu. Jeśli chcesz poznać przebieg takiego wyjazdu, przejrzyj przewodnik po safari w Egipcie.
Golden Star Divers organizuje z Hurghady zarówno rejsy safari, jak i nurkowania na najsłynniejszych wrakach regionu, wraz z opieką instruktorów mówiących po polsku. Dzięki temu możesz skupić się na samym nurkowaniu, a stronę logistyczną i dobór obiektów do swojego poziomu zostawić lokalnemu zespołowi.
Planując wyjazd, weź pod uwagę porę roku. Nurkować można przez cały rok, ale najlepszą widoczność i najspokojniejsze morze zwykle notuje się wiosną i jesienią. Latem woda jest cieplejsza, za to na popularnych wrakach bywa tłoczniej, a zimą przydaje się grubsza pianka. Warto też pamiętać, że część tras safari łączy wraki z rafami północnego Morza Czerwonego, więc jeden rejs może dać zarówno historię, jak i piękne ściany koralowe.
Przygotuj też własną logistykę. Sprawdź datę ważności certyfikatu i książeczkę nurkową, bo do głębszych obiektów operatorzy proszą o potwierdzenie doświadczenia. Rozważ ubezpieczenie nurkowe obejmujące komorę hiperbaryczną. Zabierz własny komputer nurkowy i latarkę, nawet jeśli resztę sprzętu wypożyczysz na miejscu.
Zarezerwuj miejsce z wyprzedzeniem, sprawdź swój poziom certyfikacji względem wybranych wraków i, jeśli brakuje ci stopnia lub doświadczenia na 30 metrach, zapisz się na kurs Advanced Open Water jeszcze przed wyjazdem. To najprostszy sposób, by na miejscu bez przeszkód zejść na pokład Thistlegorm.
Najsłynniejszy jest Thistlegorm, uznawany za jeden z najlepszych wraków na świecie. Popularne są też wraki rafy Abu Nuhas, takie jak Giannis D i Carnatic, oraz Salem Express w rejonie Safagi.
Do płytszych wraków wystarczy Open Water Diver. Do głębszych obiektów, takich jak Thistlegorm na 30 metrach, potrzebny jest Advanced Open Water. Penetracja wnętrza wymaga dodatkowo kursu Wreck Diver.
Nurkować można przez cały rok. Najlepsza widoczność i najspokojniejsze morze zwykle przypadają na miesiące od marca do maja oraz od września do listopada.
Tak. Niektóre wraki, jak Carnatic czy płytkie fragmenty Chrisoula K, leżą na głębokości dostępnej dla nurków z podstawowym certyfikatem, a części sięgają nawet kilku metrów pod powierzchnią.