
Jeśli wybierasz miejsce na pierwszy certyfikat, Morze Czerwone w Egipcie jest zwykle wygodniejszym wyborem niż Teneryfa, głównie przez cieplejszą wodę i spokojniejsze warunki w osłoniętych zatokach. Teneryfa ma jednak swoje atuty: krótszy lot z Polski, wulkaniczną scenerię i atlantycką faunę, których nie znajdziesz nad ciepłymi rafami. Poniżej porównujemy oba kierunki po kolei, żeby decyzja o kursie nurkowania na Teneryfie albo w Egipcie opierała się na liczbach, a nie na folderze z biura podróży.
Oba miejsca są popularne wśród polskich turystów łączących urlop z nauką nurkowania. Różnią się jednak na tyle, że ta sama osoba może mieć zupełnie inne wrażenia z pierwszego zjazdu pod wodę.
Teneryfa leży na Atlantyku, u wybrzeży Afryki, i to zmienia charakter nurkowania w porównaniu z tropikami. Woda jest chłodniejsza, a życie podwodne ma mieszany, atlantycko-śródziemnomorski rys zamiast klasycznej rafy koralowej.
Dla kursanta najważniejsze jest to, że wiele stanowisk na południu wyspy leży w osłoniętych zatokach z łagodnym wejściem z brzegu. To ułatwia pierwsze ćwiczenia, zwłaszcza gdy trafisz na spokojny dzień. Atlantyk bywa jednak bardziej kapryśny niż zamknięte Morze Czerwone, więc falowanie i prądy potrafią pokrzyżować plany na kilka dni.
Teneryfa ma też praktyczną przewagę: lot z Polski jest krótszy niż do Egiptu, a strefa czasowa niemal pokrywa się z naszą. Jeśli porównujesz różne lokalizacje na pierwszy kurs, warto przeczytać nasz osobny poradnik o tym, gdzie zrobić kurs nurkowania: w kraju czy za granicą.

Podwodna Teneryfa wygląda inaczej niż większość kierunków nurkowych. Dno jest wulkaniczne: czarny piasek, lawowe łuki, jaskinie i ściany opadające stromo w głębinę. Ta sceneria robi wrażenie na zdjęciach i daje poczucie nurkowania w surowym, księżycowym krajobrazie.
Fauna jest bogata, choć nie tropikalna. Spotkasz tu promienie, mureny, barakudy, czasem żółwie morskie, a Wyspy Kanaryjskie to jedno z nielicznych miejsc w Europie, gdzie wciąż żyje rzadki rekin anielski. Rezerwaty morskie na południu wyspy chronią ponad kilkaset gatunków ryb. Nie znajdziesz tu jednak rozległych, kolorowych raf koralowych, bo chłodniejszy Atlantyk im nie sprzyja.
To ważne rozróżnienie przy wyborze kursu. Jeśli marzysz o kadrze pełnym koralowców i ławic rybek w ciepłych barwach, Teneryfa Cię nie zaskoczy w tę stronę. Jeśli pociąga Cię geologia i nurkowanie wrakowo-jaskiniowe, wulkaniczne dno jest unikatowym atutem.
Warto też pamiętać, że atlantyckie stanowiska bywają głębsze i bardziej wymagające pod względem nawigacji. Dla kursanta oznacza to więcej teorii do przyswojenia już na pierwszym poziomie szkolenia, zwłaszcza w zakresie planowania czasu dennego i kontroli pływalności przy stromych ścianach. Instruktorzy często zaczynają na płytszych, piaszczystych zatoczkach, zanim zabiorą grupę na bardziej efektowne formacje lawowe.
Tu różnica między kierunkami jest najbardziej wymierna. Według danych serwisu oceanograficznego seatemperature.org woda u wybrzeży Teneryfy ma średnio od około 18 stopni w lutym do blisko 25 stopni pod koniec lata, we wrześniu i październiku. (seatemperature.org, Teneryfa)
W rejonie Hurghady ten sam serwis podaje, że morze jest wyraźnie cieplejsze: nawet w najchłodniejszych miesiącach, lutym i marcu, nie schodzi poniżej około 21 stopni, a latem sięga niemal 30 stopni. (seatemperature.org, Hurghada)
Dla początkującego to konkret. Cieplejsza woda oznacza cieńszy skafander, mniejszą walkę z zimnem i więcej komfortu podczas powtarzania ćwiczeń pod wodą. W zimowych miesiącach kurs na Teneryfie wymaga grubszej pianki albo suchego skafandra, co dokłada nowemu nurkowi kolejny element do opanowania.
Widoczność na obu kierunkach bywa bardzo dobra. Wody wokół Teneryfy są przejrzyste dzięki niskiej zawartości planktonu, a Morze Czerwone słynie z krystalicznej wody, zwłaszcza od późnej jesieni do wiosny. Instruktorzy zwykle podają podobne, kilkunasto- do kilkudziesięciometrowe zakresy dla spokojnych dni w obu miejscach.
Jeśli planujesz wyjazd na konkretny miesiąc, pomoże nasz przewodnik o tym, jak wygląda nurkowanie w Egipcie w maju: pogoda i warunki.
Na całkowity koszt kursu składa się kilka pozycji, a nie tylko cena samego szkolenia. Warto liczyć je razem.
Patrząc całościowo, Egipt często wygrywa relacją ceny do liczby dni spędzonych w ciepłej wodzie, a Teneryfa relacją ceny do czasu dotarcia na miejsce. Przy planowaniu budżetu warto z góry rozpisać wszystkie pozycje, od lotu po dodatkowe wejścia do wody.
Morze Czerwone to jedno z najcieplejszych mórz świata i jednocześnie dom dla wyjątkowo bogatej fauny. Divers Alert Network podaje, że żyje tu 1 120 przybrzeżnych gatunków ryb, z czego 165, czyli około 15 procent, to endemity spotykane wyłącznie w tym akwenie. (Divers Alert Network)
Dla kursanta przekłada się to na trzy konkretne korzyści. Po pierwsze, ciepła woda zmniejsza zmęczenie i pozwala spokojnie powtarzać umiejętności. Po drugie, osłonięte zatoki wokół Hurghady dają stabilne warunki do pierwszych zjazdów. Po trzecie, kolorowa rafa sprawia, że nawet proste nurkowanie treningowe jest widowiskowe, co dodatkowo motywuje do nauki.
To kierunek szczególnie dobry dla osób, które:
Golden Star Divers prowadzi kursy właśnie w tym rejonie, więc pierwszy certyfikat możesz zdobyć od razu nad jedną z najbogatszych raf świata, w ciepłej i spokojnej wodzie u wybrzeży Hurghady.
Przy pierwszym kursie liczą się przede wszystkim warunki, które skracają listę rzeczy do opanowania naraz. Ciepła woda, dobra widoczność i osłonięte stanowiska pozwalają skupić się na technice, a nie na walce z chłodem czy falą. Z tego powodu Morze Czerwone zwykle lepiej sprawdza się dla zupełnie początkujących, zwłaszcza poza letnim szczytem, kiedy Atlantyk wokół Teneryfy bywa chłodny.
Teneryfa jest mocnym wyborem, jeśli zależy Ci na krótkim locie, zgodnej strefie czasowej i surowej, wulkanicznej scenerii, a chłodniejsza woda Cię nie odstrasza. To dobra opcja dla osób, które już trochę nurkowały na basenie lub w jeziorze i czują się pewnie w pełnym skafandrze.
Niezależnie od kierunku warto wiedzieć, czego się spodziewać podczas szkolenia. Zanim zarezerwujesz wyjazd, przejrzyj nasz przewodnik pokazujący, jak wygląda kurs nurkowania krok po kroku, i dopasuj termin do miesiąca, w którym woda w wybranym miejscu jest najcieplejsza. Następny krok jest prosty: wybierz datę urlopu, sprawdź temperaturę wody dla tego miesiąca w obu lokalizacjach i zarezerwuj kurs tam, gdzie warunki będą dla Ciebie najłatwiejsze na start.
Dla pierwszego certyfikatu zwykle wygodniejszy jest Egipt, bo woda jest cieplejsza przez cały rok, a osłonięte zatoki ułatwiają naukę. Teneryfa to dobra opcja, jeśli zależy Ci na krótszym locie i wulkanicznej scenerii.
Woda u wybrzeży Teneryfy ma około 18 do 25 stopni w zależności od miesiąca, a w rejonie Hurghady od około 21 do 30 stopni. Morze Czerwone jest więc cieplejsze przez cały rok.
Nie. Kurs OWD zaczyna się od podstaw na wodzie osłoniętej, a instruktor prowadzi Cię krok po kroku. Wystarczy podstawowa sprawność i brak przeciwwskazań zdrowotnych.
Podstawowy kurs typu Open Water Diver trwa zwykle od trzech do czterech dni. Da się go spokojnie zmieścić w ramach jednego urlopu.