
Egipt, Dahab, nurkowanie z brzegu i słynny Blue Hole tuż za rogiem: dla wielu nurków to najbardziej kameralna baza wypadowa nad Morzem Czerwonym. Dahab łączy łatwy dostęp do światowej klasy miejscówek z atmosferą, której próżno szukać w dużych kurortach, i właśnie dlatego wraca się tu raz za razem.
To miasteczko leży na wybrzeżu Zatoki Akaba, na Synaju, około godziny drogi od lotniska w Sharm el-Sheikh. Zamiast wielkich hoteli all inclusive znajdziesz tu niskie zabudowania, kawiarnie nad wodą i rafy, do których wchodzi się prosto z plaży. Poniżej znajdziesz konkretny przewodnik: co oferuje Dahab, czym naprawdę jest Blue Hole, jak nurkować tam bezpiecznie i jak zaplanować dojazd.

Dahab przyciąga innym tempem niż Hurghada czy Sharm el-Sheikh. Nie ma tu rozbudowanej infrastruktury rejsów, a większość nurkowań odbywa się z brzegu. Dojeżdżasz jeepem lub taksówką do konkretnej miejscówki, składasz sprzęt na kamienistej plaży i wchodzisz do wody bez pośpiechu. Ten styl daje dużą swobodę: możesz nurkować dwa razy dziennie, robić długie przerwy w kawiarni i wracać do tej samej rafy, dopóki jej nie poznasz.
Taki model sprawdza się szczególnie dla osób, które cenią spokój i chcą nurkować we własnym rytmie. Woda w Zatoce Akaba bywa zimą o około jeden stopień chłodniejsza niż w rejonie Hurghady, więc na wyjazd w grudniu czy styczniu warto zabrać grubszą piankę. Więcej o warunkach w chłodniejszych miesiącach piszemy w tekście o nurkowaniu w Egipcie zimą.
Dahab bywa też tańszy niż większe kurorty, zwłaszcza jeśli chodzi o noclegi i codzienne nurkowania z brzegu. To dobra baza dla nurków, którzy chcą spędzić w wodzie kilka dni z rzędu bez rozbijania budżetu.
Blue Hole to podwodna studnia w rafie, oddalona kilka kilometrów na północ od centrum Dahab. Z powierzchni wygląda jak ciemnoniebieskie oko wśród płycizn: pionowy komin schodzi w głąb rafy na ponad sto metrów. To właśnie ta głębokość, w połączeniu z łatwym dostępem z brzegu, zbudowała jego reputację.
Sercem legendy jest tak zwany Arch, poziomy tunel przebijający ścianę rafy i łączący studnię z otwartym morzem. Wejście do niego leży na głębokości około 55 metrów, a więc daleko poza limitem nurkowania rekreacyjnego, który wynosi 40 metrów. Po drugiej stronie ściana opada wprost w błękit, w głębiny liczone w setkach metrów. Szczegóły geograficzne i historię tego miejsca dobrze opisuje neutralne źródło, jakim jest hasło Blue Hole w Wikipedii.
Wokół Blue Hole narosło wiele opowieści. Część z nich dotyczy nurków, którzy próbowali przepłynąć Arch bez odpowiedniego przygotowania, ulegając narkozie azotowej na dużej głębokości. Te historie ukształtowały ostrożne podejście, z jakim doświadczeni instruktorzy traktują to miejsce.
Blue Hole ma złą sławę, ale warto rozdzielić dwie zupełnie różne aktywności. Nurkowanie rekreacyjne wzdłuż ściany studni, na głębokościach do 30 metrów, jest spokojne i widowiskowe. Wchodzisz zwykle w pobliskim punkcie zwanym The Bells, płyniesz wzdłuż pięknej ściany koralowej i wynurzasz się w rejonie Blue Hole. Na tych głębokościach miejsce jest tak bezpieczne, jak każda inna dobra rafa w Egipcie.
Zagrożenie zaczyna się dopiero przy próbach przepłynięcia Archu. Tunel leży zbyt głęboko dla sprzętu i szkolenia rekreacyjnego, a błąd nawigacyjny lub narkoza azotowa na tej głębokości nie wybaczają pomyłek. Dlatego przejście przez Arch to domena nurków technicznych, korzystających z mieszanek oddechowych i wyszkolonych do pracy poza strefą rekreacyjną.
Dla przeciętnego nurka bezpieczna reguła jest prosta: trzymaj się planu, nie schodź poniżej swojego poziomu wyszkolenia i nurkuj z lokalnym przewodnikiem, który zna to miejsce. Warto też odświeżyć wiedzę o profilaktyce chorób ciśnieniowych i dokładnie zaplanować głębokość każdego zanurzenia. Odpowiedzialnie zaplanowane nurkowanie sprawia, że Blue Hole zostaje w pamięci z dobrych powodów.

Blue Hole to tylko jedna z wielu atrakcji, a Dahab oferuje różnorodność, która wciąga na dłużej.
Ta różnorodność oznacza, że w Dahab znajdą coś dla siebie zarówno początkujący, jak i doświadczeni nurkowie. Głębsze miejscówki są też dobrym powodem, by przed wyjazdem rozwinąć umiejętności na kursie zaawansowanym.
Największą cechą Dahab jest dominacja nurkowania z brzegu. Nie ma tu codziennego rytmu wypływania łodzią, wszystko odbywa się na lądzie i tuż przy wodzie. Sprzęt dowozisz do miejscówki, składasz go na plaży i wchodzisz do morza własnym tempem. To rozwiązanie ma kilka zalet: mniej organizacji, brak choroby morskiej i pełna kontrola nad długością nurkowania.
Taki styl najlepiej pasuje osobom, które lubią samodzielność i nie potrzebują komfortu pokładu. Dla nurków ceniących wygodę rejsu i większe zróżnicowanie raf w jeden dzień lepszym wyborem bywa Hurghada albo wielodniowe safari nurkowe.
Nurkowanie z brzegu w Dahab sprawdza się też przy szkoleniach. Płytkie, osłonięte miejscówki, jak Lighthouse, dają spokojne warunki do ćwiczeń, a łagodne wejścia ograniczają stres na starcie. To dobre środowisko zarówno na kurs podstawowy, jak i na doskonalenie techniki.
Najprostsza droga do Dahab prowadzi przez lotnisko w Sharm el-Sheikh, do którego z Polski kursują loty czarterowe i regularne. Stamtąd Dahab dzieli około 100 kilometrów wzdłuż wybrzeża Zatoki Akaba, co przekłada się na mniej więcej godzinę do półtorej jazdy transferem lub taksówką. Trasa jest prosta i dobrze utrzymana, a widoki na pustynne góry Synaju to dodatkowa atrakcja.
Dahab dobrze łączy się z innymi punktami nurkowymi Egiptu. Możesz zaplanować kilka dni w Dahab, a potem przenieść się w rejon Sharm el-Sheikh z jego rafami i wrakami, o których piszemy w tekście o nurkowaniu w Sharm el-Sheikh. Taka kombinacja daje różnorodność w ramach jednego wyjazdu.
Jeśli planujesz nurkowy urlop nad Morzem Czerwonym i chcesz połączyć spokój Dahab z wygodą polskiej organizacji, dobrym krokiem jest kontakt z bazą prowadzącą kursy i wyjazdy po polsku. Golden Star Divers, działający w Hurghadzie, pomoże ułożyć plan nurkowy dopasowany do Twojego poziomu i wybrać miejscówki, od pierwszych zanurzeń po bardziej wymagające ściany rafowe. Zanim ruszysz, ustal z bazą swój poziom certyfikatu i cele wyjazdu, a resztę logistyki zaplanujecie wspólnie.
Tak, dla nurków rekreacyjnych trzymających się głębokości do 30 metrów. Wypadki dotyczyły niemal wyłącznie osób próbujących przepłynąć głęboko położony tunel Arch bez wyszkolenia technicznego.
Do większości miejscówek wystarczy Open Water Diver. Głębsze punkty, jak wejście do Canyonu, komfortowo nurkuje się z certyfikatem Advanced Open Water.
Najwygodniej jest przylecieć do Sharm el-Sheikh, a następnie skorzystać z transferu drogowego. Trasa liczy około 100 km wzdłuż wybrzeża Zatoki Akaba.
Nurkuje się tam przez cały rok. Woda jest najcieplejsza latem, a zimą bywa nieco chłodniejsza niż w Hurghadzie, więc przyda się grubsza pianka.